EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA
Można przeżyć Drogę Krzyżową w kościele, siedząc w ławce i słuchając rozważań. Można na stojąco, siedząco, w samotności lub w tłumie ludzi zgromadzonych na tym nabożeństwie. Każdy sposób jest inny, nie ma lepszych czy gorszych.
W nas narodziło się pragnienie pójścia za znaczeniem słowa „droga”. Ono wskazuje ruch, dążenie, przemieszczanie się. I dlatego postanowiliśmy przejść Drogę Krzyżową : pieszo, nocą, tak, by doświadczyć bólu i cierpienia, na własnej skórze poczuć, że dalej już nie da rady...
Wybraliśmy rozważanie Misterium Drogi Krzyżowej podczas pieszej, nocnej wędrówki prowadzącej z Rynku Podgórskiego w Krakowie (Kościół Św. Józefa) do Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. Ci, którzy już dwa razy szli z nami, mówią, że było to wyzwanie, głębokie przeżycie, doświadczenie własnej słabości i chociaż ułamka ciężaru, jaki dźwigał Jezus podczas Swojej Drogi. Bo inaczej patrzy się na Jego cierpienie z ciepłej ławki, inaczej gdy stopy pełne są odcisków, a nogi odmawiają posłuszeństwa...
W nas narodziło się pragnienie pójścia za znaczeniem słowa „droga”. Ono wskazuje ruch, dążenie, przemieszczanie się. I dlatego postanowiliśmy przejść Drogę Krzyżową : pieszo, nocą, tak, by doświadczyć bólu i cierpienia, na własnej skórze poczuć, że dalej już nie da rady...
Wybraliśmy rozważanie Misterium Drogi Krzyżowej podczas pieszej, nocnej wędrówki prowadzącej z Rynku Podgórskiego w Krakowie (Kościół Św. Józefa) do Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. Ci, którzy już dwa razy szli z nami, mówią, że było to wyzwanie, głębokie przeżycie, doświadczenie własnej słabości i chociaż ułamka ciężaru, jaki dźwigał Jezus podczas Swojej Drogi. Bo inaczej patrzy się na Jego cierpienie z ciepłej ławki, inaczej gdy stopy pełne są odcisków, a nogi odmawiają posłuszeństwa...





